Dino.
Dino to piesek znaleziony przez nastolatkę.
Pewien pan powiedział jej, że pies koczuje tam
już kilka miesięcy. Pewnego wieczora dziewczyny poszły
go na karmić. Dino nieśmiale zbliżył się do ludzi.
Wziąłe jedzenie i prosił o pomoc.
Okazało się, że ma początki babesziozy.
Miał na sobie około 60 kleszczy.
Niektóre wchodziły na siebie.
Jest już zdrowy i czeka na swój dom w psim hotelu
w Otrębusach. Jest strachliwym pieskiem.
Boi się głośnych dźwięków, gwałtwonych ruchów itp.
Mimo tego, że kilka lat przebywał sam, bez domu
chętnie bawi się z ludźmi.
Dinuś potrafi chodzić na smyczy przy lewej nodze, zatem
kiedyś musiał mieć dom.
Kontakt: asiaf1@interia.pl
tel. 0 601 925 696.

